W ostatnią sobotę i niedzielę listopada w kościele św. Michała w Rheinhausen (Niemcy) ks. Karol Stehlin prowadził dni skupienia na temat: „Święty Maksymilian Kolbe — obrońca katolickiej Tradycji”. Wygłosił kilka konferencji, które skupiały się wokół następujących kwestii: 1) Święty Maksymilian sprzeciwiał się ekumenizmowi. Powołał M.I., której celem jest nawrócenie innowierców doCzytaj dalej →

Błogosławione potomstwo (refleksja w adwentowym oczekiwaniu na narodziny Zbawiciela) Pierwszy okres macierzyństwa, w którym pod sercem matki poczyna się życie dziecięcia, nazywano u nas zawsze „stanem błogosławionym”. Z tym określeniem, wyrażającym głęboką cześć dla świętości macierzyństwa, łączy się ściśle drugie wyrażenie odnoszące się do samego potomstwa, do dzieci – „błogosławieństwoCzytaj dalej →

W czasie Adwentu podejmijmy rozważania nad pokorą, której zawsze towarzyszy cisza, milczenie przepełnione pokojem, które przenika duszę i sprawia, że zanurza się ona w głębi Niepokalanego Serca Maryi. Człowiek pokorny jest cichy, milczy o sobie przed Bogiem i przed ludźmi. Ta cisza go uspokaja i pozwala mu na dystans iCzytaj dalej →

Pełne adoracji milczenie Niepokalanej jest idealną odpowiedzią na boską transcendencję, ponieważ ukazuje najdoskonalsze uniżenie. Nie ma stworzenia, które dla Boga wyrzekło się siebie bardziej niż Najświętsza Maryja Panna, najpełniej adorująca, najpokorniejsza. Ona osiągnęła szczyt uniżenia, szczyt pokory i szczyt adoracji „Ecce ancilla Domini. Korzę się przed Tobą. Kim jestem?”. MaryjaCzytaj dalej →

Tę piękną modlitwę napisał św. Anzelm z Canterbury (1033-1109). Możemy ją odmawiać jego przykładem. W istocie, ułożył ją do spokojnego jej rozważania: Maryjo, o wspaniała Maryjo, najbardziej błogosławiona ze wszystkich Marii, najświetniejsza spośród niewiast, wielka Pani, wielka ponad miarę, tęskno mi, by kochać Cię z całego serca, chcę chwalić CięCzytaj dalej →

Cześć Maryi w rodzinie W czasie Ostatniej Wieczerzy, mówił Pan Jezus do uczniów: „Wszyscy wy zgorszenie weźmiecie ze mnie tej nocy. Albowiem jest napisano: uderzę pasterza i rozproszą się trzody” (Mt 26, 30). Uczniowie jednak nie chcieli dać temu wiary. Najpewniejszy siebie Piotr, zaczął pierwszy Panu Jezusowi przeczyć, mówiąc: „ChoćbyCzytaj dalej →

„Nie zna człowiek końca swego, ale jak ryby łowią wędką i jak ptaka sidłem chwytają, tak też ludzie bywają pojmani w zły czas, gdy na nich nagle przypadnie.” (Ekl 9,12) Koniec, którego godziny człowiek nie zna, nazywa się śmiercią. To najgorszy moment ludzkiego życia, czas największego cierpienia, największej nędzy, wypełnionyCzytaj dalej →