{"id":7121,"date":"2017-10-24T11:07:17","date_gmt":"2017-10-24T09:07:17","guid":{"rendered":"https:\/\/test4.mi-backup.ch\/?page_id=7121"},"modified":"2017-12-07T18:18:19","modified_gmt":"2017-12-07T17:18:19","slug":"maksymilian-kolbe","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/test4.mi-backup.ch\/pl\/maksymilian-kolbe\/","title":{"rendered":"Maksymilian Kolbe"},"content":{"rendered":"<h1>Dzieci\u0144stwo i m\u0142odo\u015b\u0107<\/h1>\n<p>W dniu 8\u00a0stycznia\u00a01894\u00a0roku w\u00a0Zdu\u0144skiej Woli, w\u00a0domu Juliusza Kolbego i\u00a0Marianny z\u00a0D\u0105browskich urodzi\u0142 si\u0119 ich drugi syn. Na chrzcie\u00a0\u015bw., kt\u00f3ry odby\u0142 si\u0119 tego samego dnia w\u00a0ko\u015bciele Wniebowzi\u0119cia NMP, nadano mu imi\u0119 Rajmund.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"alignleft\" src=\"https:\/\/test4.mi-backup.ch\/wp-content\/uploads\/2017\/12\/MMK_Matka.jpg\" alt=\"\" width=\"252\" height=\"367\" \/>Jego rodzice zajmowali si\u0119 tkactwem; z\u00a0powodu trudno\u015bci materialnych przenie\u015bli si\u0119 najpierw do \u0141odzi, a\u00a0potem do Pabianic, gdzie ojciec pracowa\u0142 w\u00a0fabryce, a\u00a0matka prowadzi\u0142a sklepik i\u00a0pracowa\u0142a jako po\u0142o\u017cna. Juliusz i\u00a0Marianna Kolbowie nale\u017celi do III\u00a0Zakonu \u015bw.\u00a0Franciszka. Ich dzieci (najstarszy syn Franciszek, Rajmund i\u00a0najm\u0142odszy J\u00f3zef) pierwsze nauki pobiera\u0142y w\u00a0domu rodzinnym. Nieprzeci\u0119tna inteligencja Rajmunda oraz jego wybitne zdolno\u015bci sz\u0142y w\u00a0parze z\u00a0do\u015b\u0107 energicznym temperamentem. Niejednokrotnie by\u0142 upominany przez matk\u0119 za niew\u0142a\u015bciwe zachowanie; a\u017c pewnego dnia ze smutkiem i\u00a0trosk\u0105 zapyta\u0142a: \u201eCo z\u00a0ciebie wyro\u015bnie, synku?\u201d. 10-letni ch\u0142opiec tak g\u0142\u0119boko wzi\u0105\u0142 sobie do serca matczyne pytanie, \u017ce zacz\u0105\u0142 prosi\u0107 Matk\u0119 Bo\u017c\u0105, by mu powiedzia\u0142a, co z\u00a0niego wyro\u015bnie. Powoli powa\u017cnia\u0142, cz\u0119\u015bciej si\u0119 modli\u0142. Zauwa\u017cy\u0142a to matka i\u00a0zapyta\u0142a o\u00a0przyczyn\u0119 zmiany. Pocz\u0105tkowo nie chcia\u0142 powiedzie\u0107, ale uleg\u0142 pro\u015bbom i\u00a0opowiedzia\u0142: \u201eKiedy w\u00a0ko\u015bciele modli\u0142em si\u0119 przed obrazem Matki Naj\u015bwi\u0119tszej, wyci\u0105gn\u0119\u0142a Ona do mnie r\u0119ce, w\u00a0kt\u00f3rych trzyma\u0142a dwie korony: bia\u0142\u0105 i\u00a0czerwon\u0105. Zapyta\u0142a, kt\u00f3r\u0105 chc\u0119 wzi\u0105\u0107. Wybra\u0142em obie.\u201d<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"alignright\" src=\"https:\/\/test4.mi-backup.ch\/wp-content\/uploads\/media\/2_-_7_Year_Old.jpg\" alt=\"\" width=\"250\" height=\"374\" align=\"left\" border=\"1\" \/>Kolejnym prze\u0142omem w\u00a0\u017cyciu Rajmunda by\u0142y misje parafialne, kt\u00f3re w\u00a01907\u00a0roku w\u00a0Pabianicach prowadzi\u0142 franciszkanin o.\u00a0Peregryn Haczela ze Lwowa. On to zach\u0119ci\u0142 Rajmunda i\u00a0jego starszego brata Franciszka, by rozpocz\u0119li nauk\u0119 w\u00a0ni\u017cszym seminarium franciszkan\u00f3w we Lwowie. W\u015br\u00f3d koleg\u00f3w Rajmund wyr\u00f3\u017cnia\u0142 zdolno\u015bciami do nauk \u015bcis\u0142ych. Matematyka i\u00a0fizyka to by\u0142y jego dwa ulubione przedmioty. Ju\u017c wtedy m\u00f3wi\u0142 o mo\u017cliwo\u015bciach lotu w\u00a0kosmos i\u00a0udowadnia\u0142 to liczbami i\u00a0prawami fizyki. Nie by\u0142y to tylko m\u0142odzie\u0144cze fantazje i\u00a0marzenia. W\u00a01915\u00a0roku w\u00a0urz\u0119dzie patentowym z\u0142o\u017cy\u0142 szkic \u201eEteroplanu\u201d, aparatu umo\u017cliwiaj\u0105cego podr\u00f3\u017c w\u00a0kosmos \u2014 by\u0142 to projekt pojazdu mi\u0119dzyplanetarnego, opartego na zasadzie tr\u00f3jcz\u0142onowej rakiety no\u015bnej.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"alignleft\" src=\"https:\/\/test4.mi-backup.ch\/wp-content\/uploads\/2017\/12\/MMK_Rajmund.jpg\" alt=\"\" width=\"250\" height=\"336\" \/>Przebywaj\u0105c w\u00a0ni\u017cszym seminarium postanowi\u0142 po\u015bwi\u0119ci\u0107 si\u0119 na s\u0142u\u017cb\u0119 Maryi. Uczyni\u0142 to w\u00a0katedrze lwowskiej przed cudownym obrazem Matki Bo\u017cej \u0141askawej, tym samym przed kt\u00f3rym kr\u00f3l polski, Jan Kazimierz, og\u0142osi\u0142 Maryj\u0119 Kr\u00f3low\u0105 Polski i\u00a0z\u0142o\u017cy\u0142 na Jej r\u0119ce \u015blubowanie. Ojciec Maksymilian tak opisuje swoje oddanie: \u201eZ twarz\u0105 pochylon\u0105 ku ziemi obieca\u0142em Naj\u015bwi\u0119tszej Maryi Pannie, kr\u00f3luj\u0105cej na o\u0142tarzu, \u017ce b\u0119d\u0119 walczy\u0142 dla Niej. Jak? \u2014 nie wiedzia\u0142em, ale wyobra\u017ca\u0142em sobie walk\u0119 or\u0119\u017cem materialnym\u201d. Wiedzia\u0142 jednak, \u017ce walki zbrojnej nie mo\u017cna pogodzi\u0107 ze stanem duchownym. Dlatego chcia\u0142 zrezygnowa\u0107 z\u00a0kap\u0142a\u0144stwa i\u00a0po\u015bwi\u0119ci\u0107 si\u0119 s\u0142u\u017cbie jako \u017co\u0142nierz. Zdanie to podziela\u0142 jego brat Franciszek. Gdy ju\u017c podj\u0119li decyzj\u0119 o\u00a0wyst\u0105pieniu z\u00a0seminarium, w\u00a0odwiedziny przyjecha\u0142a matka, kt\u00f3ra zakomunikowa\u0142a synom, \u017ce wraz z\u00a0ojcem chc\u0105 si\u0119 po\u015bwi\u0119ci\u0107 na wy\u0142\u0105czn\u0105 s\u0142u\u017cb\u0119 Bogu. Dla Rajmunda by\u0142 to znak Bo\u017cej Opatrzno\u015bci, \u017ce ma pozosta\u0107 w\u00a0seminarium. W\u00a01910\u00a0roku poprosi\u0142 o przyj\u0119cie do nowicjatu franciszkan\u00f3w i\u00a0wybra\u0142 dla siebie nowe imi\u0119: Maksymilian.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"alignright\" src=\"https:\/\/test4.mi-backup.ch\/wp-content\/uploads\/2017\/12\/MMK_Maksymilian.jpg\" alt=\"\" width=\"182\" height=\"260\" \/>W 1912\u00a0roku rozpocz\u0105\u0142 studia w\u00a0Krakowie, kilka miesi\u0119cy p\u00f3\u017aniej zosta\u0142 skierowany do Mi\u0119dzynarodowego Kolegium Serafickiego w\u00a0Rzymie. \u015aluby wieczyste z\u0142o\u017cy\u0142 1\u00a0grudnia\u00a01914\u00a0roku przyjmuj\u0105c imi\u0119 Maria. Doktorat z\u00a0filozofii na uniwersytecie Gregorianum uzyska\u0142 w\u00a01916\u00a0roku. Rok p\u00f3\u017aniej, w\u00a01917\u00a0roku, jeszcze jako subdiakon, powo\u0142uje do \u017cycia Rycerstwo Niepokalanej (<em>Militia Immaculatae<\/em>).<\/p>\n<p>28 kwietnia\u00a01918\u00a0r. przyj\u0105\u0142 \u015bwi\u0119cenia kap\u0142a\u0144skie. Msz\u0119 \u015bwi\u0119t\u0105 prymicyjn\u0105 odprawi\u0142 w\u00a0ko\u015bciele S. Andrea delle Fratte w\u00a0Rzymie. W\u00a01919\u00a0roku wr\u00f3ci\u0142 do Polski, kt\u00f3ra niedawno odzyska\u0142a niepodleg\u0142o\u015b\u0107. Dla siebie, swoich duchowych braci, a tak\u017ce wszystkich ludzi pragn\u0105\u0142 tylko jednej podleg\u0142o\u015bci: by\u0107 Rycerzem Niepokalanej!<\/p>\n<p><img class=\"alignleft\" src=\"https:\/\/test4.mi-backup.ch\/wp-content\/uploads\/2017\/12\/MMK_Bracia.jpg\" alt=\"\" \/>Samemu do Niej si\u0119 zbli\u017cy\u0107, do Niej si\u0119 upodobni\u0107, pozwoli\u0107, by Ona opanowa\u0142a nasze serce i\u00a0ca\u0142a nasz\u0105 istot\u0119, by Ona \u017cy\u0142a i\u00a0dzia\u0142a\u0142a w\u00a0nas i\u00a0przez nas, by Ona mi\u0142owa\u0142a Boga naszym sercem, by\u015bmy do Niej nale\u017celi bezgranicznie \u2014 oto nasz idea\u0142.<\/p>\n<h1>\u015awi\u0119cenia kap\u0142a\u0144skie<\/h1>\n<p><img class=\"alignright\" src=\"https:\/\/test4.mi-backup.ch\/wp-content\/uploads\/2017\/12\/MMK_1.jpg\" alt=\"\" \/>\u015awi\u0119cenia kap\u0142a\u0144skie br. Maksymilian otrzyma\u0142 28\u00a0kwietnia\u00a01918\u00a0roku w\u00a0ko\u015bciele \u015bw.\u00a0Andrzeja della Valle z\u00a0r\u0105k kardyna\u0142a wikariusza Rzymu, Bazylego Pompilj. Wspominaj\u0105c te chwile w\u00a0li\u015bcie do matki o.\u00a0Maksymilian pisze: ,,By\u0142o nas wi\u0119cej ni\u017c stu z\u00a0r\u00f3\u017cnych zakon\u00f3w i\u00a0klerycy \u015bwieccy, i\u00a0z\u00a0r\u00f3\u017cnych narodowo\u015bci; by\u0142 nawet jeden Murzyn, co si\u0119 \u015bwi\u0119ci\u0142, a\u00a0drugi Murzyn us\u0142ugiwa\u0142 z\u00a0innymi kardyna\u0142ami przy \u015bwi\u0119ceniach. Jaki to pi\u0119kny widok: wszyscy po\u0142\u0105czeni, mimo takich r\u00f3\u017cnic, w\u0119z\u0142em religii katolickiej i\u00a0mi\u0142o\u015bci bratniej w\u00a0Panu Jezusie\u201d. Dalej nast\u0119puje opis przebiegu, z\u00a0za\u0142\u0105czon\u0105 uwag\u0105: ,,Ca\u0142\u0105 t\u0119 spraw\u0119 uznaj\u0119 z\u00a0wdzi\u0119czno\u015bci\u0105 jako dar, uproszony przez Niepokalan\u0105&#8230; Ile\u017c to razy w\u00a0\u017cyciu, a\u00a0szczeg\u00f3lnie w\u00a0wa\u017cniejszych jego przej\u015bciach dozna\u0142em szczeg\u00f3lnej Jej opieki. Chwa\u0142a zatem Sercu Przenaj\u015bwi\u0119tszemu Pana Jezusa przez Niepokalanie Pocz\u0119t\u0105, co jest narz\u0119dziem w\u00a0r\u0119ku Mi\u0142osierdzia Bo\u017cego do rozdawania \u0142ask. Ca\u0142\u0105 te\u017c ufno\u015b\u0107 na przysz\u0142o\u015b\u0107 w\u00a0Niej pok\u0142adam\u201d.<br \/>\nChc\u0105c uprosi\u0107 sobie pomoc Matki Bo\u017cej w\u00a0pozyskiwaniu dla Niej zb\u0142\u0105kanych dusz, odprawi\u0142 pierwsz\u0105 Msz\u0119 \u015bwi\u0119t\u0105 29\u00a0kwietnia\u00a01918\u00a0roku przed tym samym o\u0142tarzem, gdzie Niepokalanie Pocz\u0119ta objawi\u0142a si\u0119 Ratisbonne&#8217;owi. Nast\u0119pnego dnia w\u00a0Bazylice \u015bw.\u00a0Piotra odprawi\u0142 Msz\u0119 \u015bwi\u0119t\u0105 wotywn\u0105 o \u015bw.\u00a0Piotrze i\u00a0Pawle przy o\u0142tarzu ksi\u0119cia Aposto\u0142\u00f3w w\u00a0intencji \u201eo\u00a0\u0142ask\u0119 apostolatu i\u00a0m\u0119cze\u0144stwa&#8230;\u201d.<\/p>\n<p>Ojciec Maksymilian bardzo si\u0119 cieszy\u0142 otrzyman\u0105 godno\u015bci\u0105 kap\u0142a\u0144sk\u0105. Dusz\u0119 jego przepe\u0142nia\u0142a gorliwo\u015b\u0107. Wiedzia\u0142, \u017ce \u201ePan B\u00f3g jest godny chwa\u0142y i\u00a0to niesko\u0144czonej\u201d. Wiedzia\u0142, \u017ce \u201emy biedne, sko\u0144czone stworzenia, nie mog\u0105c Mu da\u0107 tak wielkiej chwa\u0142y, jak tego jest godny\u201d, powinni\u015bmy si\u0119 przynajmniej stara\u0107, \u201ejak najwi\u0119cej do Bo\u017cej chwa\u0142y si\u0119 przyczyni\u0107\u201d. Niestety zdawa\u0142 sobie spraw\u0119, \u017ce tego zapa\u0142u dla szerzenia chwa\u0142y Bo\u017cej ma\u0142o by\u0142o u\u00a0jego wsp\u00f3\u0142czesnych, \u201ejest bowiem w\u00a0naszych czasach \u2014 pisa\u0142 \u2014 najwi\u0119ksz\u0105 zaraz\u0105 oboj\u0119tno\u015b\u0107\u201d. Jakkolwiek sam to dobrze rozumia\u0142, ba\u0142 si\u0119 te\u017c o\u00a0siebie, by nie sta\u0142 si\u0119 podobny innym, dlatego prosi\u0142 i\u00a0teraz o\u00a0modlitw\u0119, aby godnie odpowiedzia\u0142 \u0142askom i\u00a0wielkiej godno\u015bci kap\u0142a\u0144skiej.<\/p>\n<p>Dnia 22 lipca 1919 roku o.\u00a0Maksymilian uko\u0144czy\u0142 studia teologiczne uzyskuj\u0105c stopie\u0144 doktora i\u00a0przygotowywa\u0142 si\u0119 do powrotu do Polski. Do ojczyzny powr\u00f3ci\u0142 w\u00a0nocy z\u00a028 na 29 lipca 1919 roku, po 5-dniowej podr\u00f3\u017cy poci\u0105giem Czerwonego Krzy\u017ca. Jako miejsce pobytu w\u00a0Polsce wyznaczyli mu prze\u0142o\u017ceni Krak\u00f3w, gdzie wyk\u0142ada\u0142 histori\u0119 Ko\u015bcio\u0142a. Ojciec Kolbe z\u00a0zapa\u0142em zabra\u0142 si\u0119 do pracy profesorskiej. R\u00f3wnocze\u015bnie my\u015bla\u0142 tak\u017ce o\u00a0swym stowarzyszeniu, kt\u00f3re powsta\u0142o w\u00a01917\u00a0roku&#8230;<\/p>\n<h1>Pierwsze lata kap\u0142a\u0144stwa<\/h1>\n<p><img class=\"alignleft\" src=\"https:\/\/test4.mi-backup.ch\/wp-content\/uploads\/2017\/12\/MMK_2.jpg\" alt=\"\" \/>W lutym 1920 roku o.\u00a0Maksymilian odprawi\u0142 swoje prywatne rekolekcje. Owocem ich by\u0142y zasady, kt\u00f3rych postanowi\u0142 odt\u0105d dok\u0142adnie przestrzega\u0107. A\u017ceby o\u00a0nich nie zapomnie\u0107 oraz utrzyma\u0107 si\u0119 na obranej drodze, mia\u0142 je przynajmniej raz w\u00a0miesi\u0105cu odczytywa\u0107. By\u0142o to jego s\u0142ynne\u00a0<em>Regulamentum vitae \u2014\u00a0<\/em>jego zasada \u017cycia:<br \/>\nMusz\u0119 by\u0107 \u015bwi\u0119tym jak najwi\u0119kszym.<br \/>\nJak najwi\u0119ksza chwa\u0142a Bo\u017ca przez zbawienie i\u00a0jak najdoskonalsze u\u015bwi\u0119cenie swoje i\u00a0wszystkich, co s\u0105 i\u00a0b\u0119d\u0105, przez Niepokalan\u0105.<br \/>\nPami\u0119taj zawsze, \u017ce jeste\u015b rzecz\u0105 i\u00a0w\u0142asno\u015bci\u0105 bezwzgl\u0119dn\u0105, bezwarunkow\u0105, bezgraniczn\u0105, nieodwo\u0142aln\u0105 Niepokalanej, czymkolwiek jeste\u015b, cokolwiek masz lub mo\u017cesz, wszystkie\u00a0<em>actiones<\/em>\u00a0(my\u015bli, s\u0142owa, uczynki) i\u00a0<em>passiones<\/em>\u00a0(przyjemne, przykre, oboj\u0119tne) s\u0105 Jej ca\u0142kowit\u0105 w\u0142asno\u015bci\u0105.<br \/>\nNiech wi\u0119c z\u00a0tym wszystkim czyni,\u00a0<strong>cokolwiek<\/strong>\u00a0si\u0119 Jej (a\u00a0nie tobie) podoba. Tak samo Jej s\u0105\u00a0<strong>wszystkie<\/strong>\u00a0twe intencje, niech wi\u0119c zmienia, dodaje, odejmuje, jak si\u0119 Jej podoba (gdy\u017c Ona sprawiedliwo\u015bci nie umie naruszy\u0107).<br \/>\nJeste\u015b\u00a0<strong>narz\u0119dziem<\/strong>\u00a0w\u00a0Jej r\u0119ku, wi\u0119c czy\u0144 to tylko, co Ona chce; wszystko z\u00a0Jej r\u0119ki przyjmuj. Do Niej jak dziecko do matki we wszystkim si\u0119 uciekaj; Jej wszystko powierz.<br \/>\nStaraj si\u0119 o\u00a0Ni\u0105, o\u00a0Jej cze\u015b\u0107, o\u00a0Jej sprawy, a\u00a0trosk\u0119 o\u00a0siebie i\u00a0o\u00a0twoich Jej pozostaw.<br \/>\nNic sobie, ale wszystko uznaj jako otrzymane od Niej.<br \/>\nCa\u0142y owoc twych prac zale\u017cy od jedno\u015bci z\u00a0Ni\u0105, tak jak i\u00a0Ona jest narz\u0119dziem Mi\u0142osierdzia Bo\u017cego.<br \/>\n\u017bycie (ka\u017cda jego chwila), \u015bmier\u0107 (gdzie, kiedy i\u00a0jak) i\u00a0wieczno\u015b\u0107 moja, wszystko to jest Twoim, o\u00a0Niepokalana. Czy\u0144 z\u00a0tym wszystkim, cokolwiek Ci si\u0119 podoba.<\/p>\n<p>Z tych postanowie\u0144 rekolekcyjnych wida\u0107, \u017ce o.\u00a0Maksymilian stan\u0105\u0142 ju\u017c wtedy \u015bwiadomie i\u00a0zdecydowanie na drodze, kt\u00f3rej nie opu\u015bci ju\u017c, a\u00a0kt\u00f3ra wprowadzi go na szczyty bohaterstwa.<\/p>\n<p>Latem 1920 roku gru\u017alica zacz\u0119\u0142a si\u0119 odnawia\u0107 i\u00a0o.\u00a0Maksymilian czeka\u0142, kiedy go Maryja powo\u0142a do siebie. Z\u0142y stan zdrowia sk\u0142oni\u0142 jego prze\u0142o\u017conych do wys\u0142ania go do Zakopanego, dok\u0105d si\u0119 przyjecha\u0142 wieczorem 10 sierpnia 1920 r. i\u00a0zosta\u0142 kapelanem \u201ejednego szpitalika\u201d.<\/p>\n<h1>Przyczyny aresztowania<\/h1>\n<p>Jak przyznaj\u0105 biografowie \u015bw. Maksymiliana, bezpo\u015bredni\u0105 przyczyn\u0105 aresztowania o.\u00a0Maksymiliana by\u0142o wydanie na prze\u0142omie roku\u00a01940\/41 jedyny w\u00a0czasie wojny numer\u00a0<em>Rycerza Niepokalanej<\/em>.<br \/>\n<img class=\"alignright\" src=\"https:\/\/test4.mi-backup.ch\/wp-content\/uploads\/2017\/12\/Warta.jpg\" alt=\"\" \/>D\u0142ugo \u015bw. Maksymilian stara\u0142 si\u0119 o\u00a0wydanie tego numeru. Gdy w\u00a0po\u0142owie grudnia 1939 roku mieszka\u0144cy Niepokalanowa powr\u00f3cili z\u00a0wi\u0119zienia w\u00a0Ostrzeszowie, gdzie ich przetrzymywano od pocz\u0105tku listopada tego roku, o.\u00a0Kolbe wys\u0142a\u0142 pierwsze pismo do w\u0142adz niemieckich z\u00a0pro\u015bb\u0105 o\u00a0pozwolenie druku\u00a0<em>Rycerza<\/em>. Spowodowano ono wr\u0119cz natychmiastow\u0105 reakcj\u0119, ale jak\u017ce inn\u0105. W\u00a0ostatnich dniach stycznia\u00a01940\u00a0roku do Niepokalanowa przyjechali Niemcy, kt\u00f3rzy przedstawili si\u0119 jako wys\u0142annicy niemieckiego dziennika wydawanego w\u00a0Warszawie. Kr\u00f3tko zwiedzali klasztor, natomiast d\u0142ugo rozmawiali z\u00a0jego gwardianem, ojcem Maksymilianem. 3\u00a0lutego\u00a01940\u00a0roku w\u00a0niemieckim dzienniku\u00a0<em>Warschauer Zeitung\u00a0<\/em>ukaza\u0142 si\u0119 artyku\u0142 zatytu\u0142owany:\u00a0<em>Kloster druckte polnische Hetzzeitung<\/em>. Artyku\u0142 mia\u0142 na celu zdyskredytowanie dzia\u0142alno\u015bci Niepokalanowa, a\u00a0jego za\u0142o\u017cyciel o.\u00a0Kolbe zosta\u0142 oskar\u017cony przez autora artyku\u0142u o\u00a0wydawanie przed wojn\u0105 jak to okre\u015bli\u0142 \u201eantyniemieckiego\u201d\u00a0<em>Ma\u0142ego dziennika.\u00a0<\/em>Zdaniem tego ostatniego by\u0142o to \u201ehaniebna praca zakonnik\u00f3w\u201d. Nikt w\u00a0Niepokalanowie nie mia\u0142 w\u0105tpliwo\u015bci, w\u00a0jakim celu oszczerczy artyku\u0142 zosta\u0142 wydrukowany. W\u0142adze niemieckie chcia\u0142y mie\u0107 \u201epunkt zaczepienia\u201d do powa\u017cnego oskar\u017cenia. Ojciec Maksymilian dobrze o\u00a0tym wiedzia\u0142 i\u00a0dlatego nast\u0119pnego dnia pojawi\u0142 si\u0119 w\u00a0redakcji niemieckiego dziennika. Wizyta ta wywar\u0142a wielkie wra\u017cenie. Dyrektor Hengiel t\u0142umaczy\u0142 si\u0119 przed ojcem Kolbe, \u017ce on tego artyku\u0142u nie pisa\u0142. Autor artyku\u0142u natomiast na rozmow\u0119 nie stawi\u0142 si\u0119. Cho\u0107 o.\u00a0Maksymilian wr\u00f3ci\u0142 do klasztoru \u201ez niczym\u201d, to jednak pewien by\u0142 s\u0142uszno\u015bci swej sprawy i\u00a0raz po raz wysy\u0142a\u0142 do w\u0142adz niemieckich pisma o\u00a0pozwolenie na wznowienie wydawania\u00a0<em>Rycerza Niepokalanej<\/em>. Zachowa\u0142 si\u0119 szkic odr\u0119czny listu o.\u00a0Kolbego do referatu prasowego. Publikujemy go w\u00a0dziale Pisma \u015bw. Maksymiliana.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"alignleft\" src=\"https:\/\/test4.mi-backup.ch\/wp-content\/uploads\/media\/Kolbe19.jpg\" alt=\"\" width=\"250\" height=\"362\" align=\"left\" border=\"1\" \/>D\u0142ugo jeszcze musia\u0142 o.\u00a0Maksymilian zabiega\u0107 o\u00a0pozwolenie na wydanie\u00a0<em>Rycerza<\/em>. Ostatecznie, w\u00a0dniu 21\u00a0listopada\u00a01940\u00a0roku w\u0142adze niemieckie wyda\u0142y pozwolenie na jednorazowe wydanie\u00a0<em>Rycerza Niepokalanej<\/em>.<br \/>\nW ko\u0144cu listopada rozpocz\u0119\u0142o si\u0119 sk\u0142adanie numeru. 12\u00a0grudnia\u00a01940\u00a0roku o.\u00a0Maksymilian wyjecha\u0142 do Krakowa, by w\u00a0dniu nast\u0119pnym uda\u0107 si\u0119 do generalnego gubernatora Franka w\u00a0sprawie uzyskania pozwolenia na rozsy\u0142anie\u00a0<em>Rycerza<\/em>\u00a0na terenie ca\u0142ego gubernatorstwa. Zosta\u0142 jednak przyj\u0119ty tylko przez zast\u0119pc\u0119 gubernatora. Uzyska\u0142 zgod\u0119 policji na zerwanie plomb z\u00a0maszyn drukarskich oraz pozwolenie na rozpowszechnianie pisma ale tylko w\u00a0\u201edystrykcie\u201d warszawskim. Tak wi\u0119c o.\u00a0Kolbe, jak tego gor\u0105co pragn\u0105\u0142, jeszcze \u201ew miesi\u0105cu Niepokalanej\u201d wyda\u0142 swe pismo jako grudzie\u0144-stycze\u0144 1940\/41\u00a0r. Nak\u0142ad wynosi\u0142 zaledwie 120\u00a0000\u00a0egzemplarzy.<br \/>\nW tym numerze wojennym zamie\u015bci\u0142 sw\u00f3j artyku\u0142 pt. ,,Prawda\u201d. W\u015br\u00f3d zak\u0142amania wojennej propagandy redaktor\u00a0<em>Rycerza<\/em>\u00a0poruszy\u0142 ulubiony sw\u00f3j temat, \u017ce \u201eprawda jest jedna, pot\u0119\u017cna i\u00a0daje szcz\u0119\u015bcie\u201d. \u201eChocia\u017c nie wszyscy \u2014 pisa\u0142 \u2014 mi\u0142uj\u0105 prawd\u0119, to jednak ona jedna mo\u017ce by\u0107 podstaw\u0105 trwa\u0142ego szcz\u0119\u015bcia\u201d. Po wydaniu tego numeru o.\u00a0Maksymilian stara\u0142 si\u0119 te\u017c o\u00a0wydanie kalendarza. Niemcy nie zamierzali jednak pozwoli\u0107 nawet na religijne pisma polskie.<br \/>\nSpos\u00f3b, w\u00a0jaki spo\u0142ecze\u0144stwo polskie zareagowa\u0142o na tego wojennego\u00a0<em>Rycerza<\/em>, by\u0142 entuzjastyczny. ,,Do Niepokalanowa zacz\u0119\u0142a nap\u0142ywa\u0107 bardzo liczna korespondencja od czytelnik\u00f3w\u201d. A\u00a0w\u015br\u00f3d tych list\u00f3w by\u0142y i\u00a0takie, w\u00a0kt\u00f3rych has\u0142a patriotyczne znalaz\u0142y du\u017co miejsca. Niekt\u00f3rzy nawet pisali, \u017ce \u015bwita jutrzenka wolno\u015bci. Cenzura policyjna na pewno zapozna\u0142a si\u0119 z\u00a0tre\u015bci\u0105 tego rodzaju korespondencji. W\u0142adze niemieckie zorientowa\u0142y si\u0119 szybko, jak wp\u0142ywow\u0105 jednostk\u0105 w\u015br\u00f3d polskiego spo\u0142ecze\u0144stwa jest prze\u0142o\u017cony Niepokalanowa. Na o.\u00a0Kolbego dawno zwr\u00f3cili Niemcy uwag\u0119. Proponowano mu jeszcze w\u00a0lecie\u00a01940\u00a0roku wpisanie si\u0119 na tak zwan\u0105 Volksdeutschlist\u0119. Oczywi\u015bcie, o.\u00a0Maksymilian propozycji nie przyj\u0105\u0142. Nast\u0119pnie nasy\u0142ano mu zdrajc\u00f3w, kt\u00f3rzy starali si\u0119 utrudnia\u0107 \u017cycie i\u00a0jemu, i\u00a0ca\u0142emu klasztorowi. Wiemy, \u017ce dwaj Niemcy z\u00a0Sochaczewa oskar\u017cyli prze\u0142o\u017conego Niepokalanowa o\u00a0dzia\u0142alno\u015b\u0107 polityczn\u0105 i\u00a0antyniemieck\u0105. Ju\u017c jesieni\u0105 1940\u00a0roku za po\u015brednictwem tak zwanych list\u00f3w handlowych o.\u00a0Kolbe dosta\u0142 ostrze\u017cenie, by by\u0142 ostro\u017cny, bo ma by\u0107 aresztowany. Wed\u0142ug wszelkiego prawdopodobie\u0144stwa ostrze\u017cenia te przysy\u0142ali Polacy, pracuj\u0105cy u w\u0142adz niemieckich. Ojciec Maksymilian m\u00f3g\u0142 wi\u0119c na czas Niepokalan\u00f3w opu\u015bci\u0107, m\u00f3g\u0142 si\u0119 schroni\u0107 i\u00a0unikn\u0105\u0107 aresztowania. Nie tylko tego nie uczyni\u0142, ale stara\u0142 si\u0119 o\u00a0wydawanie\u00a0<em>Rycerza<\/em>. Ojciec Maksymilian Kolbe dla swego idea\u0142u nie tylko \u017cy\u0142 i\u00a0pracowa\u0142, ale tak\u017ce by\u0142 gotowy za niego umrze\u0107.<br \/>\nKiedy inni go ostrzegali, on zamiast my\u015ble\u0107 o\u00a0sobie, pracowa\u0142 nad dzie\u0142em swego \u017cycia. Jeszcze w\u00a0pa\u017adzierniku\u00a01940\u00a0roku stara\u0142 si\u0119, by w\u00a0Konstantynopolu przet\u0142umaczono dyplomik Rycerstwa Niepokalanej, a\u00a0w\u00a0styczniu 1941\u00a0roku zach\u0119ca\u0142 jednego z\u00a0franciszkan\u00f3w, przebywaj\u0105cego w\u00a0Turcji, by rozpocz\u0105\u0142 wydawanie\u00a0<em>Rycerza\u00a0<\/em>w\u00a0j\u0119zyku tureckim.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"aligncenter\" src=\"https:\/\/test4.mi-backup.ch\/wp-content\/uploads\/media\/kolbe13.jpg\" alt=\"\" width=\"250\" height=\"188\" border=\"1\" \/><\/p>\n<h1>Aresztowanie w dniu 17 lutego 1941 r.<\/h1>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"alignright\" src=\"https:\/\/test4.mi-backup.ch\/wp-content\/uploads\/media\/kolbe6.jpg.jpg\" alt=\"\" width=\"250\" height=\"353\" border=\"1\" \/>Dzie\u0144 przed aresztowaniem, 16\u00a0lutego o.\u00a0Maksymilian zgodnie z\u00a0niedzielnym zwyczajem podczas wieczornej rekreacji m\u00f3wi\u0142 o\u00a0Matce Bo\u017cej. Wybra\u0142 najstarszych swych wsp\u00f3\u0142pracownik\u00f3w i\u00a0t\u0142umaczy\u0142 im stanowisko Niepokalanej w\u00a0planach Bo\u017cych i\u00a0Jej rol\u0119 we wszech\u015bwiecie. By\u0142a to ostatnia rozmowa maryjna, przeprowadzona w\u00a0przeczuciu rozstania z\u00a0bra\u0107mi.<br \/>\nNast\u0119pnego dnia, 17\u00a0lutego wezwa\u0142 do swej celi brata stenotypist\u0119, Arnolda W\u0119drowskiego, kt\u00f3remu dyktowa\u0142 wszystko, co m\u00f3wi\u0142 dnia poprzedniego. Zapis ten szcz\u0119\u015bliwie ocala\u0142 \u2014 s\u0142owa \u015bw.\u00a0Maksymiliana obok g\u0142\u0119bokiej teologii maryjnej zawieraj\u0105 tak\u017ce pokorne wyznanie s\u0142abo\u015bci ludzkiego umys\u0142u, gdy chodzi o\u00a0przedstawienie godno\u015bci Matki Bo\u017cej i\u00a0\u017cycia w\u00a0zjednoczeniu z\u00a0Ni\u0105 i\u00a0pod Jej opiek\u0105.\u00a0<a href=\"https:\/\/test4.mi-backup.ch\/pl\/niepokalane-poczecie\/\">Oto tre\u015b\u0107 zapisu, jaki podyktowa\u0142 o.\u00a0Maksymilian.<\/a>\u00a0Zamieszczamy tak\u017ce<a href=\"https:\/\/test4.mi-backup.ch\/pl\/zalecenie-pokory\/\">\u00a0tre\u015b\u0107 konferencji z\u00a016\u00a0lutego, kt\u00f3ra zosta\u0142a zapisana przez br.\u00a0Witaliana Mi\u0142osza<\/a>.<\/p>\n<p>W poniedzia\u0142ek 17\u00a0lutego\u00a01941\u00a0roku (w\u00a0dniu, w\u00a0kt\u00f3rym od wiek\u00f3w Ko\u015bci\u00f3\u0142 \u015bwi\u0119ty wspomina drug\u0105 bole\u015b\u0107 Maryi \u2014 ucieczk\u0119 \u015bw.\u00a0Rodziny do Egiptu) o\u00a0godzinie 9:45, gdy o.\u00a0 Maksymilian dyktowa\u0142 konferencj\u0119 z\u00a0dnia poprzedniego, do Niepokalanowa przyjecha\u0142o Gestapo. Chcieli widzie\u0107 si\u0119 z\u00a0gwardianem, o.\u00a0 Maksymilianem. Wyszed\u0142 on na spotkanie i\u00a0spokojnym g\u0142osem zwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 do swych wrog\u00f3w: \u201eNiech b\u0119dzie pochwalony Jezus Chrystus\u201d. W odpowiedzi us\u0142ysza\u0142: \u201ePan si\u0119 nazywa Maksymilian Kolbe?\u201d. \u201eTak, prosz\u0119\u201d \u2014 odpowiedzia\u0142 i\u00a0wskaza\u0142 drog\u0119 do swej celi. Rozmowa trwa\u0142a do\u015b\u0107 d\u0142ugo \u2014 niestety nie znamy jej tre\u015bci. Po pewnym czasie do celi gwardiana wezwano czterech ojc\u00f3w: o.\u00a0Piusa Bartosika, o.\u00a0Antoniego Bajewskiego, o.\u00a0Justyna Nazima i o.\u00a0Urbana Cie\u015blaka. Zaaresztowano ich. O\u00a0godzinie\u00a011:50 aresztowanym polecono wej\u015b\u0107 do auta, a\u00a0Niemcy zanim odjechali, za\u017c\u0105dali wykazu i\u00a0adres\u00f3w by\u0142ych mieszka\u0144c\u00f3w klasztoru, kt\u00f3rzy zakon opu\u015bcili. Gestapo wywioz\u0142o \u015bw.\u00a0Maksymiliana wraz z\u00a0czterema ojcami do Warszawy, gdzie osadzono ich w\u00a0centralnym wi\u0119zieniu na Pawiaku.<\/p>\n<h1>Okoliczno\u015bci aresztowania<\/h1>\n<p>Po aresztowaniu o.\u00a0Maksymiliana w\u00a0klasztorze zapanowa\u0142o og\u00f3lne przygn\u0119bienie. W\u015br\u00f3d tego przygn\u0119bienia kochaj\u0105ce serca my\u015bla\u0142y jednak nad sposobem ratowania swego prze\u0142o\u017conego. W\u00a0dniu\u00a026\u00a0lutego\u00a01941\u00a0roku stan\u0105\u0142 przed prowincja\u0142em w\u00a0Warszawie jeden z\u00a0m\u0142odych braci z\u00a0Niepokalanowa i\u00a0przed\u0142o\u017cy\u0142 mu pismo 20\u00a0zakonnik\u00f3w, wychowank\u00f3w o.\u00a0Kolbego; kt\u00f3rzy prosili wy\u017cszego prze\u0142o\u017conego, aby im pozwoli\u0142 ofiarowa\u0107 si\u0119 \u201edo wi\u0119zienia oraz do podj\u0119cia wszystkich dalszych skutk\u00f3w\u201d w\u00a0zast\u0119pstwie o.\u00a0Maksymiliana i\u00a0czterech innych z\u00a0nim razem aresztowanych.<br \/>\nProwincja\u0142 by\u0142 cz\u0142owiekiem opanowanym, nie pokaza\u0142 wi\u0119c po sobie wzruszenia, popatrzy\u0142 tylko z\u00a0prawdziwym uznaniem na brata, kt\u00f3ry mu list przed\u0142o\u017cy\u0142. Prowincja\u0142 zgodzi\u0142 si\u0119 na propozycj\u0119 braci, tym bardziej, \u017ce prowincja\u0142 pragn\u0105\u0142 za wszelk\u0105 cen\u0119 ratowa\u0107 \u017cycie o.\u00a0Kolbego. Bracia przewidzieli zgod\u0119 prowincja\u0142a, gdy\u017c zaledwie ten da\u0142 swe pozwolenie, ju\u017c otrzyma\u0142 nast\u0119pne pismo, z\u00a0tego samego co list poprzedni dnia, w\u00a0kt\u00f3rym tych\u017ce 20\u00a0braci wystosowa\u0142o pro\u015bb\u0119 do w\u0142adz niemieckich, aby ich wzi\u0119to do wi\u0119zienia zamiast aresztowanych ojc\u00f3w. \u201eWyja\u015bniamy \u2014 pisali ci bracia do policyjnych w\u0142adz niemieckich \u2014 \u017ce nikt nas do tego nie sk\u0142ania\u0142 ani zmusza\u0142, ale decydujemy si\u0119 na ten wa\u017cny krok zupe\u0142nie dobrowolnie. R\u00f3wnocze\u015bnie gotowi jeste\u015bmy przyj\u0105\u0107 na siebie ch\u0119tnie wszelkie zarzuty i\u00a0oskar\u017cenia jako te\u017c i\u00a0dalsze nast\u0119pstwa\u201d.<\/p>\n<p><img class=\"alignleft\" src=\"https:\/\/test4.mi-backup.ch\/wp-content\/uploads\/2017\/12\/zdemolowana_redakcja_1.jpg\" alt=\"\" \/>Gdy zakonnicy \u0142udzili si\u0119 jeszcze, \u017ce ofiara ich zostanie przyj\u0119ta, Niemcy starali si\u0119 uzasadni\u0107 aresztowanie o.\u00a0Kolbego pozorami prawnymi i\u00a0stwierdzeniem jakoby jego rzeczywistej winy. Mieszka\u0144cy Niepokalanowa nie mogli w\u00a0tym wzgl\u0119dzie oskar\u017cy\u0107 swego prze\u0142o\u017conego. O\u00a0tym, jak g\u0142\u0119boko byli przekonani o\u00a0niewinno\u015bci swego gwardiana, \u015bwiadczy chocia\u017cby pismo dwudziestu spo\u015br\u00f3d nich, kt\u00f3rzy ofiarowali si\u0119 za o.\u00a0Maksymiliana na wi\u0119zienie i\u00a0ewentualn\u0105 \u015bmier\u0107. W\u00a0Niepokalanowie nie mo\u017cna wi\u0119c by\u0142o znale\u017a\u0107 nawet pozor\u00f3w uprawniaj\u0105cych do aresztowania jego za\u0142o\u017cyciela. Z\u0142o\u015b\u0107 ludzka jest jednak przemy\u015blna. Niemcy przypuszczali, \u017ce w\u015br\u00f3d by\u0142ych zakonnik\u00f3w z\u00a0Niepokalanowa znajd\u0105 ludzi, kt\u00f3rzy swymi zeznaniami obci\u0105\u017c\u0105 o.\u00a0Kolbego. Spo\u015br\u00f3d tych\u017ce by\u0142ych zakonnik\u00f3w wezwali jednego, kt\u00f3ry nie mieszka\u0142 w\u00a0Warszawie, lecz w\u00a0Rzeszowie, wi\u0119c nie tak \u0142atwo by\u0142o do niego dotrze\u0107 i\u00a0sprawdzi\u0107 jego zeznania, gdyby by\u0142y nawet nieprawdziwe.<br \/>\nCz\u0142owiekiem tym by\u0142 dawny br. Gorgoniusz Rembisz, kt\u00f3ry na pocz\u0105tku wojny opu\u015bci\u0142 Niepokalan\u00f3w i\u00a0przeni\u00f3s\u0142 si\u0119 w\u00a0swe rodzinne strony do Rzeszowa, gdzie spokojnie mieszka\u0142 do lutego\u00a01941\u00a0roku. Wezwano go do urz\u0119du gestapo w\u00a0Rzeszowie. przes\u0142uchuj\u0105cy go urz\u0119dnik m\u00f3wi\u0142 o\u00a0rzekomo antyniemieckiej dzia\u0142alno\u015bci o.\u00a0Kolbego i\u00a0o\u00a0wrogim nastawieniu mieszka\u0144c\u00f3w Niepokalanowa do w\u0142adz okupacyjnych. Rembisz stanowczo zaprzecza\u0142 ternu, a\u00a0gdy mu w\u00a0ko\u0144cu dano do podpisu tekst zeznania w\u00a0nieznanym mu j\u0119zyku niemieckim, podpisa\u0142 go w\u00a0przekonaniu, \u017ce wszystko podano zgodnie z\u00a0jego odpowiedziami. Tak zako\u0144czy\u0142a si\u0119 sprawa w\u00a0Rzeszowie.<br \/>\n<img class=\"alignright\" src=\"https:\/\/test4.mi-backup.ch\/wp-content\/uploads\/2017\/12\/zdemolowana_redakcja_2.jpg\" alt=\"\" \/>Tymczasem w\u00a0Warszawie, gdzie prowincja\u0142 robi\u0142 usilne starania, by uwolni\u0107 o.\u00a0Maksymiliana, pokazano wy\u017cszemu prze\u0142o\u017conemu akt zezna\u0144 przeciw gwardianowi z\u00a0Niepokalanowa, w\u00a0kt\u00f3rym by\u0142a wyra\u017anie stwierdzona dzia\u0142alno\u015b\u0107 antyniemiecka o.\u00a0Kolbego. Akt ten by\u0142 podpisany przez Rembisza w\u00a0Rzeszowie. Nie ma niestety tego aktu zezna\u0144, cho\u0107 gestapo stale si\u0119 na\u0144 powo\u0142ywa\u0142o, gdy chodzi\u0142o o\u00a0spraw\u0119 o.\u00a0Maksymiliana, i\u00a0chocia\u017c prowincja\u0142 warszawski posiada\u0142 jego odpis a\u00a0nawet polskie t\u0142umaczenie. Akt zgin\u0105\u0142 w\u00a0czasie powstania, prowincja\u0142 umar\u0142, a\u00a0tre\u015b\u0107 jego jest tym trudniejsza do ustalenia, poniewa\u017c wy\u017cszy prze\u0142o\u017cony utrzymywa\u0142 wiadomo\u015b\u0107 o\u00a0istnieniu takiego aktu w\u00a0\u015bcis\u0142ej tajemnicy i\u00a0pokaza\u0142 go zaledwie kilku ojcom i\u00a0zaufanym braciom przestrzegaj\u0105c ich, \u201eby byli ostro\u017cni, bo mo\u017ce by\u0107 wi\u0119cej takich\u201d, kt\u00f3rzy zechc\u0105 fa\u0142szywie oskar\u017ca\u0107.<br \/>\nTa wiadomo\u015b\u0107 bardzo bola\u0142a wsp\u00f3\u0142pracownik\u00f3w o.\u00a0Maksymiliana, zw\u0142aszcza tych, kt\u00f3rzy chcieli zamiast niego p\u00f3j\u015b\u0107 do wi\u0119zienia. Dlatego postarali si\u0119 jeszcze w\u00a0tym samym roku spraw\u0119 wyja\u015bni\u0107.<br \/>\nLatem 1941\u00a0roku \u2014 gdy jeszcze o.\u00a0Kolbe \u017cy\u0142 \u2014 w\u00a0rozmownicy klasztornej w\u00a0Niepokalanowie Rembisz wobec \u015bwiadk\u00f3w przedstawi\u0142 wy\u017cej wspomniane przes\u0142uchanie w\u00a0Rzeszowie. Rzeczywi\u015bcie mo\u017cna stwierdzi\u0107, \u017ce nie by\u0142o podstaw do aresztowania ani o.\u00a0Kolbego, ani innych ojc\u00f3w z\u00a0Niepokalanowa. Gwardian Niepokalanowa nie mia\u0142 do nikogo nienawi\u015bci, nikt te\u017c z\u00a0tych, co si\u0119 z\u00a0nim stykali, nienawidzi\u0107 go nie mogli. Pomimo wszelkich zabieg\u00f3w o.\u00a0Maksymiliana nie zwolniono.<\/p>\n<h1>Uwi\u0119zienie na Pawiaku<\/h1>\n<p>Ojca Maksymiliana razem z\u00a0innymi ojcami z\u00a0Niepokalanowa osadzono w\u00a0wi\u0119zieniu na ,,Pawiaku\u201d w\u00a0Warszawie. Z\u00a0t\u0105 chwil\u0105 musia\u0142 zaprzesta\u0107 podpisywania si\u0119 swym imieniem zakonnym i\u00a0wr\u00f3ci\u0107 do imienia chrzestnego Rajmund, kt\u00f3rego od tylu lat nie u\u017cywa\u0142.<br \/>\nW pierwszych dniach marca\u00a01941\u00a0roku oddzielono o.\u00a0Kolbego od jego wsp\u00f3\u0142braci i\u00a0przeniesiono na oddzia\u0142 pi\u0105ty, do celi nr\u00a0103. W\u00a0tej celi zdarzy\u0142a si\u0119 scena, kt\u00f3r\u0105 opowiedzia\u0142 jeden z\u00a0jej \u015bwiadk\u00f3w.<br \/>\n<img class=\"alignleft\" src=\"https:\/\/test4.mi-backup.ch\/wp-content\/uploads\/2017\/12\/Pawiak_1.jpg\" alt=\"\" \/>Pi\u0119\u0107 dni po wej\u015bciu o.\u00a0Maksymiliana do owej celi wszed\u0142 do obecnych tam wi\u0119\u017ani\u00f3w gestapowiec, stra\u017cnik wi\u0119zienny. Sprawdzaj\u0105c obecno\u015b\u0107 wi\u0119\u017ani\u00f3w ujrza\u0142 te\u017c o.\u00a0Kolbego w\u00a0habicie zakonnym, przepasanego sznurem z\u00a0wisz\u0105c\u0105 koronk\u0105 franciszka\u0144sk\u0105 i\u00a0krzy\u017cykiem. Ten krzy\u017cyk rozz\u0142o\u015bci\u0142 niedowiarka. Podskoczy\u0142 do o.\u00a0Kolbego, chwyci\u0142 za krzy\u017cyk i\u00a0szarpi\u0105c nim wyrzek\u0142:<br \/>\n\u2014 \u201eTy wierzysz w\u00a0Chrystusa?\u201d<br \/>\n\u2014 \u201eTak! \u2014wierz\u0119!\u201d \u2014 odpowiedzia\u0142 o.\u00a0Maksymilian.<br \/>\nNiemiec uderzy\u0142 w\u00a0twarz zakonnika i\u00a0pe\u0142en wzburzenia zapyta\u0142 po raz drugi:<br \/>\n\u2014 \u201eWierzysz jeszcze!?\u201d<br \/>\n\u2014 \u201eWierz\u0119! \u2014 pad\u0142a druga, r\u00f3wnie\u017c spokojna i\u00a0\u0142agodna odpowied\u017a.<br \/>\nGestapowiec uderzy\u0142 po raz drugi w\u00a0twarz o.\u00a0Kolbego, ale z\u00a0tak\u0105 si\u0142\u0105, \u017ce zakonnik si\u0119 zachwia\u0142. Nast\u0119pnie, wzburzony spokojem wierz\u0105cego pocz\u0105\u0142 go szarpa\u0107 i\u00a0popycha\u0107 z\u00a0wielk\u0105 z\u0142o\u015bci\u0105 i\u00a0wskazuj\u0105c jeszcze raz na krzy\u017cyk przy koronce wrzasn\u0105\u0142:<br \/>\n\u2014 \u201eI ty jeszcze w\u00a0to wierzysz!?\u201d<br \/>\n\u2014 \u201eTak jest, wierz\u0119!\u201d<br \/>\nI Niemiec po raz trzeci jeszcze silniej uderzy\u0142 w\u00a0twarz o.\u00a0Kolbego. \u015awiadkowie tej sceny wzburzeni do najwy\u017cszego stopnia okrucie\u0144stwem Niemca nie mogli si\u0119 uspokoi\u0107. A\u00a0o.\u00a0Maksymilian chodzi\u0142 spokojnie po celi wi\u0119ziennej i\u00a0modli\u0142 si\u0119 \u2014 chyba za tego \u201ebiednego\u201d cz\u0142owieka, co my\u015bla\u0142, \u017ce b\u00f3lem wymusi zaparcie si\u0119 Boga. A\u00a0kiedy jeden z\u00a0wi\u0119\u017ani\u00f3w zacz\u0105\u0142 odgra\u017ca\u0107 si\u0119 Niemcom, o.\u00a0Maksymilian bez najmniejszego zdenerwowania uspokaja\u0142 go m\u00f3wi\u0105c: ,,Prosz\u0119 si\u0119 nie denerwowa\u0107. Pan ma wiele w\u0142asnych k\u0142opot\u00f3w. A\u00a0to, co si\u0119 sta\u0142o, to nic wa\u017cnego , bo to wszystko dla Matki Niepokalanej\u201d.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" class=\"aligncenter\" src=\"https:\/\/test4.mi-backup.ch\/wp-content\/uploads\/2017\/12\/Pawiak_2.jpg\" alt=\"\" width=\"600\" height=\"445\" \/>W kilka dni po owej scenie \u2014 13\u00a0marca \u2014 napisa\u0142 te\u017c podobne s\u0142owa do swych braci w\u00a0Niepokalanowie. ,,Niech wszyscy bracia \u2014 zach\u0119ca\u0142 \u2014 du\u017co i\u00a0dobrze si\u0119 modl\u0105 , pilnie pracuj\u0105 i\u00a0niech si\u0119 nie martwi\u0105 zbytnio, poniewa\u017c bez wiedzy i\u00a0woli dobrego Boga i\u00a0Niepokalanej nic si\u0119 sta\u0107 nie mo\u017ce\u201d.<br \/>\nChocia\u017c pozwolono, by dwa razy na miesi\u0105c otrzymywa\u0142 \u201epaczki \u017cywno\u015bciowe do pi\u0119ciu kilogram\u00f3w\u201d, jego jedyne czynne p\u0142uco nied\u0142ugo wytrzymywa\u0142o w\u00a0wi\u0119zieniu i o.\u00a0Kolbe zachorowa\u0142. Przeniesiono go wi\u0119c do szpitala wi\u0119ziennego. Doni\u00f3s\u0142 o\u00a0tym swym dzieciom, pisz\u0105c na kartce: \u201eOd pewnego czasu znajduj\u0119 si\u0119 z\u00a0powodu gor\u0105czki w\u00a0izbie chorych\u201d.<br \/>\nGdy nadszed\u0142 miesi\u0105c jego Pani, \u201epi\u0119kny miesi\u0105c maj, miesi\u0105c Matce Naj\u015bwi\u0119tszej po\u015bwi\u0119cony\u201d \u2014 jak pisa\u0142 z\u00a0wi\u0119zienia do braci \u2014 ostatni maj w\u00a0jego \u017cyciu, opu\u015bci\u0142 szpital wi\u0119zienny, chocia\u017c otrzymywa\u0142 w\u00a0dalszym ci\u0105gu \u201ejedzenie szpitalne\u201d, gdy\u017c jego zdrowie nadal by\u0142o bardzo niepewne. Ojciec Maksymilian tym wszystkim si\u0119 nie trapi\u0142. Czu\u0142 opiek\u0119 Matki Bo\u017cej nad sob\u0105 i\u00a0by\u0142 spokojny. \u201eNiepokalana \u2014 przypomina\u0142 braciom jeszcze z\u00a0wi\u0119zienia \u2014 jako Matka kochaj\u0105ca, jak dot\u0105d, tak i\u00a0na przysz\u0142o\u015b\u0107 czule troszczy\u0107 si\u0119 b\u0119dzie o\u00a0swoje dzieci\u201d.<\/p>\n<p><img class=\"alignleft\" src=\"https:\/\/test4.mi-backup.ch\/wp-content\/uploads\/2017\/12\/Pawiak_3.jpg\" alt=\"\" \/>Dnia 12\u00a0maja komendant wi\u0119zienia poleci\u0142 o.\u00a0Kolbemu zdj\u0105\u0107 habit i\u00a0przebra\u0107 si\u0119 w\u00a0ubranie cywilne. Ojciec Maksymilian zrozumia\u0142, \u017ce zostanie z\u00a0wi\u0119zienia wywieziony. Wys\u0142a\u0142 wi\u0119c kartk\u0119 do swych ,,kochanych\u201d w\u00a0Niepokalanowie braci, by mu przys\u0142ali: \u201eciep\u0142\u0105 bluz\u0119 do pracy oraz kamizelk\u0119 i\u00a0ciep\u0142y szal. (\u2026)\u00a0P\u0142aszcza i\u00a0spodni nie potrzeba mi, bo mam je tutaj jeszcze w\u00a0dobrym stanie\u201d \u2014 doda\u0142, ceni\u0105c zawsze ub\u00f3stwo nawet w\u00a0wi\u0119zieniu. I\u00a0jeszcze jedno w\u00a0tym ostatnim li\u015bcie z\u00a0wi\u0119zienia. Nie po\u017cegnanie ani \u017cal, ani t\u0119sknota, ani nic z\u00a0tego, co si\u0119 w\u00a0ostatnim li\u015bcie pisa\u0107 zwyk\u0142o. Ale to, co by\u0142o tre\u015bci\u0105 jego \u017cycia. ,,Ka\u017cdemu z\u00a0osobna nie mog\u0119 da\u0107 odpowiedzi, gdy\u017c nie wolno mi cz\u0119\u015bciej pisywa\u0107, ale&#8230; Pozw\u00f3lmy si\u0119 Niepokalanej coraz doskonalej prowadzi\u0107 \u2014 gdziekolwiek i\u00a0jakkolwiek Ona nas chce postawi\u0107, aby przez dobre spe\u0142nianie naszych obowi\u0105zk\u00f3w przyczyni\u0107 si\u0119 do tego, by dla Jej mi\u0142o\u015bci wszystkie dusze zosta\u0142y pozyskane\u201d. Takie by\u0142y jego \u201eserdeczne pozdrowienia i\u00a0\u017cyczenia dla wszystkich i\u00a0ka\u017cdego z\u00a0osobna\u201d.<\/p>\n<p>Dnia 28\u00a0maja\u00a01941\u00a0roku o.\u00a0Maksymilian Kolbe z\u00a0Pawiaka zosta\u0142 wywieziony do obozu koncentracyjnego w\u00a0O\u015bwi\u0119cimiu.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dzieci\u0144stwo i m\u0142odo\u015b\u0107 W dniu 8\u00a0stycznia\u00a01894\u00a0roku w\u00a0Zdu\u0144skiej Woli, w\u00a0domu Juliusza Kolbego i\u00a0Marianny z\u00a0D\u0105browskich urodzi\u0142 si\u0119 ich drugi syn. Na chrzcie\u00a0\u015bw., kt\u00f3ry odby\u0142 si\u0119 tego samego dnia w\u00a0ko\u015bciele Wniebowzi\u0119cia NMP, nadano mu imi\u0119 Rajmund. Jego rodzice zajmowali si\u0119 tkactwem; z\u00a0powodu trudno\u015bci materialnych przenie\u015bli si\u0119 najpierw do \u0141odzi, a\u00a0potem do Pabianic, gdzie<a class=\"more-link\" href=\"https:\/\/test4.mi-backup.ch\/pl\/maksymilian-kolbe\/\">Czytaj dalej &rarr;<\/a><\/p>\n","protected":false},"author":9,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/test4.mi-backup.ch\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/7121"}],"collection":[{"href":"https:\/\/test4.mi-backup.ch\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/test4.mi-backup.ch\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/test4.mi-backup.ch\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/users\/9"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/test4.mi-backup.ch\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=7121"}],"version-history":[{"count":10,"href":"https:\/\/test4.mi-backup.ch\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/7121\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":8375,"href":"https:\/\/test4.mi-backup.ch\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/7121\/revisions\/8375"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/test4.mi-backup.ch\/pl\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=7121"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}